Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt dodatkowych 60 dni zasiłku opiekuńczego dla osób opiekujących się ciężko chorym dzieckiem, które nie ukończyło 18 lat. Resort poinformował 6 października 2026 roku o wpisaniu propozycji do wykazu prac rządu. Przewidywany termin wejścia w życie to 2027 rok. Obecnie jest to zapowiedź zmiany prawa, a nie nowy limit, z którego można już korzystać.
Co miałoby się zmienić dla rodziny?
Dodatkowy okres ma działać obok podstawowego zasiłku. Według komunikatu ministerstwa wykorzystanie jednego limitu nie będzie wykluczać korzystania z drugiego. Celem jest zapewnienie dłuższego czasu opieki w sytuacji ciężkiej choroby dziecka, kiedy dotychczasowa liczba dni może nie odpowiadać długości leczenia lub potrzebie pomocy w codziennym funkcjonowaniu.
Oceny sytuacji ma dokonywać lekarz wystawiający zwolnienie. Resort wskazuje między innymi stan zdrowia i poziom samodzielności dziecka. Komunikat nie zawiera kompletnej listy rozpoznań, która automatycznie dawałaby prawo do dodatkowych dni. Nie pozwala więc przyjąć, że każda choroba lub samo posiadanie dowolnego orzeczenia będzie wystarczające do zastosowania nowego rozwiązania.
Zapowiadane 60 dni ma dotyczyć dzieci poniżej osiemnastego roku życia. Granica wieku jest istotna również przy grupie, w której podstawowy zasiłek obejmuje opiekę nad starszym chorym członkiem rodziny. Nie należy na podstawie projektu zapowiadać dodatkowego limitu także dla każdego dorosłego dziecka, rodzica lub małżonka wymagającego opieki.
Skąd bierze się liczba 120 dni?
Obecny podstawowy limit wynosi 60 dni rocznie przy opiece nad chorym dzieckiem do ukończenia 14 lat. Obejmuje również określone sytuacje opieki nad zdrowym dzieckiem do lat ośmiu. Ministerstwo przedstawia dla ciężko chorych dzieci z pierwszej grupy możliwość połączenia 60 dni podstawowych i 60 dodatkowych, czyli maksymalnie 120 dni.
Dla chorego dziecka z niepełnosprawnością, które ukończyło 14 lat, ale nie ma jeszcze 18, resort opisuje połączenie 30 dni podstawowych z 60 dodatkowymi. Daje to 90 dni. Nie jest więc prawidłowe obiecywanie jednakowego limitu 120 dni wszystkim rodzinom bez względu na wiek dziecka i rodzaj dotychczasowego uprawnienia.
Trzecia grupa to chore dzieci powyżej 14. roku życia bez stwierdzonej niepełnosprawności. Przy podstawowym limicie 14 dni proponowane 60 dodatkowych daje 74 dni. Dodatkowa część ma przysługiwać tylko do ukończenia przez dziecko 18 lat. Są to warianty opisane w komunikacie projektu, a nie zasady już wdrożone przez ZUS.
Jakie przepisy obowiązują przed zmianą?
ZUS wyjaśnia, że zasiłek opiekuńczy jest związany ze zwolnieniem od wykonywania pracy w celu zapewnienia opieki. Prawo matki i ojca jest równorzędne, ale za ten sam okres świadczenie może otrzymać tylko jeden z rodziców. Opis nowego projektu nie daje podstaw, aby obiecywać podwójne wypłaty za równoczesną opiekę nad tym samym dzieckiem.
W obecnych zasadach znaczenie ma również możliwość zapewnienia opieki przez innych członków rodziny. ZUS opisuje wyjątek dotyczący chorego dziecka w wieku do dwóch lat oraz sytuacje, kiedy bliski nie jest uznawany za osobę mogącą zapewnić opiekę. Sam fakt mieszkania z inną osobą nie rozstrzyga więc automatycznie każdego wniosku.
Podstawowy łączny limit jest dzielony według obowiązujących przepisów, a nie mnożony przez liczbę rodziców lub dzieci. ZUS wskazuje, że co do zasady łączny okres nie może przekraczać 60 dni w roku kalendarzowym, z właściwymi ograniczeniami dla poszczególnych grup. Nie należy przenosić zapowiedzi nowej puli na dowolnie wyliczony osobny limit dla każdego członka rodziny.
Słowo „dodatkowy” występuje już w obecnym systemie
Na stronie ZUS opisano także istniejący dodatkowy zasiłek związany z opieką nad nowo narodzonym dzieckiem, gdy ubezpieczona matka w pierwszych ośmiu tygodniach po porodzie nie może osobiście sprawować opieki w określonych sytuacjach. Jest to inne rozwiązanie niż przedstawiony przez ministerstwo projekt dotyczący ciężkiej choroby dziecka do 18 lat.
Rozróżnienie obu instytucji jest potrzebne, aby nie pomylić aktualnego świadczenia z proponowaną zmianą. Komunikat z października nie zastępuje instrukcji ZUS dotyczących obowiązującego prawa. Nie określa też wszystkich przyszłych formularzy i zasad dokumentowania uprawnienia. Szczegółowe wymagania powinny wynikać z przyjętych przepisów i oficjalnych informacji po zakończeniu procedury.
Które kwestie pozostają otwarte?
Wpis do wykazu prac rządu jest etapem przygotowania projektu. Nie oznacza uchwalenia ustawy przez parlament, podpisania jej przez prezydenta ani rozpoczęcia wypłat. Resort wskazuje rok 2027, ale nie podaje w wykorzystanym komunikacie konkretnego dnia wejścia w życie. Termin może zależeć od dalszego przebiegu prac i ostatecznych przepisów.
Publiczna zapowiedź nie wystarcza do opisania wszystkich zasad dzielenia nowej puli, kontroli uprawnień czy kosztów rozwiązania. Artykuł opiera się na komunikacie MRPiPS i aktualnym objaśnieniu ZUS; publiczny fragment Portalu Kadrowego potwierdza sam kierunek zmiany. Rodzina oceniająca dzisiejsze uprawnienia powinna odróżnić te źródła od przyszłej ustawy, której ostatecznej treści jeszcze nie potwierdzono.
Kolejną informacją wymagającą sprawdzenia będzie przyjęta treść projektu wraz z uzasadnieniem. Dopiero dalsze dokumenty pozwolą porównać polityczną zapowiedź z dokładnym zakresem przyszłego uprawnienia i terminem jego zastosowania.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 r. Informacje sprawdzone przed zaplanowaniem publikacji.
- MRPiPS: wpis projektu do wykazu prac rządu oraz proponowane limity, 6 października
- ZUS: obowiązujące prawo do zasiłku i okres jego przysługiwania
- Portal Kadrowy: publiczne omówienie zapowiedzi dodatkowych 60 dni, 7 października
Źródła obrazów
Wejście do szpitala przy ulicy Działdowskiej 1/3 w Warszawie, fotografia archiwalna. Ilustracja opieki szpitalnej, nie beneficjentów przyszłego zasiłku. Autor: ZeroJeden. Strona pliku w Wikimedia Commons. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska. Bez zmian redakcyjnych; pobrano miniaturę Commons. Techniczne rozmiary WordPressa objęte są wskazaną licencją obrazu.




Dołącz do dyskusji