Środowiskowe domy samopomocy zapewniały uczestnikom potrzebne usługi, lecz rozwój sieci nie nadążał za rosnącym zapotrzebowaniem. Tak NIK podsumowała kontrolę obejmującą lata 2022–2024, opublikowaną 12 października 2026 roku. W skontrolowanych placówkach kolejki zwiększyły się o jedną trzecią. Izba zwraca uwagę na niedostateczne rozpoznanie potrzeb, braki kadrowe i trudności w przechodzeniu między różnymi formami wsparcia. To ocena działania systemu pomocy, a nie informacja o identycznej sytuacji w każdym domu w Polsce.

Dobre usługi mogą współistnieć z niedostępnymi miejscami

Według NIK we wszystkich skontrolowanych domach zapewniano pomoc odpowiadającą potrzebom uczestników. Obejmowała ona treningi samoobsługi i umiejętności społecznych, prowadzone indywidualnie lub zespołowo. Jednocześnie rosły kolejki. Te dwa ustalenia nie są sprzeczne: placówka może dobrze wspierać przyjęte osoby, a nie mieć miejsca dla następnych potrzebujących.

Ocena jakości zajęć i ocena dostępności wymagają więc różnych pytań. Pierwsza dotyczy uczestnika, który już korzysta z pomocy. Druga osoby oczekującej lub mieszkającej zbyt daleko od placówki. Zestawienie samej liczby uczestników nie pokaże wszystkich niezaspokojonych potrzeb. Podobnie wolne miejsce w odległym ośrodku nie musi rozwiązywać problemu codziennego dostępu w danej miejscowości.

Kontrola objęła ministerstwo, pięć urzędów wojewódzkich, cztery samorządy gminne, samorząd powiatowy i 16 jednostek prowadzących lub zlecających prowadzenie domów. To zakres badania, który należy zachować przy przytaczaniu wyników. Wzrost kolejek w badanych placówkach nie jest automatycznie średnią wyliczoną ze wszystkich ŚDS działających w kraju.

Jeden dom w powiecie nie opisuje wszystkich potrzeb

Resort przyjął cel likwidacji tak zwanych białych plam, rozumianych jako powiaty bez środowiskowego domu samopomocy. Ich liczba spadła z 39 w 2017 roku do 17 w 2024 roku. To postęp, lecz cel pełnego pokrycia nie został osiągnięty. W latach 2023 i 2024 liczba powiatów bez domu była taka sama.

Zestawienie pokazuje zróżnicowanie regionalne. Na koniec 2024 roku pięć takich powiatów było w Dolnośląskiem, cztery w Śląskiem, a po dwa w Łódzkiem, Mazowieckiem i Wielkopolsce. Po jednym odnotowano w Małopolsce i Opolskiem. Dane dotyczą wskazanego roku. Nie przedstawiamy ich jako mapy wszystkich placówek aktualnej na dzień publikacji w październiku 2026 roku.

Sama obecność domu w powiecie nie odpowiada jednak na pytania o liczbę miejsc, czas oczekiwania i dojazd. NIK oceniła, że cel oparto na niepełnym rozpoznaniu rzeczywistej liczby potrzebujących. Dostępność powinna być rozpatrywana również w odniesieniu do lokalizacji mieszkańców i możliwości uzyskania pomocy. Otworzenie jednego obiektu poprawia mapę instytucji, ale nie musi zamykać całej luki usługowej.

Dane medyczne i dane o placówkach mówią co innego

Kontrolowane podmioty najczęściej posługiwały się liczbą domów, miejsc statutowych i uczestników. Izba wskazuje, że brakowało szerszego wykorzystania informacji medycznych i lokalnych danych o osobach potencjalnie potrzebujących wsparcia. To różnica między opisem istniejącej oferty a oszacowaniem zapotrzebowania, którego oferta jeszcze nie obejmuje.

NIK przywołuje wzrost liczby dorosłych z rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi z ponad 1,7 mln w 2022 roku do ponad 1,9 mln w 2024 roku. Nie oznacza to, że wszystkie te osoby potrzebują miejsca w ŚDS. Rozpoznanie medyczne nie jest automatyczną kwalifikacją do jednej formy pomocy. Dane pokazują szerszy kontekst, który powinien zostać powiązany z konkretną oceną potrzeb.

Kadra i możliwość zmiany formy wsparcia

W co trzecim skontrolowanym domu nie osiągnięto wymaganego wskaźnika zatrudnienia zespołu wspierająco-aktywizującego. Izba wiąże ten problem z oferowanymi stawkami wynagrodzeń. W jednej trzeciej domów pracownikom nie zagwarantowano także koniecznych szkoleń. Podane proporcje dotyczą badanej grupy. Bez dodatkowych danych nie wolno ich przenosić na każdy ośrodek w kraju.

Osobny problem dotyczy przechodzenia między placówkami. Wśród uczestników warsztatów terapii zajęciowej, którzy powinni trafić do ŚDS, co czwarty nie miał takiej możliwości z powodu braku miejsca lub domu w okolicy. System powinien pozwalać dopasować wsparcie do zmieniających się potrzeb. Jeśli kolejny etap jest niedostępny, sama dobra praca pierwszej placówki nie wystarcza do zapewnienia ciągłości pomocy.

Powiat bez ŚDS nie jest automatycznie powiatem pozbawionym wszystkich usług związanych ze zdrowiem psychicznym. Tabela dotyczy jednej konkretnej formy wsparcia. Nie zastępuje mapy poradni, oddziałów szpitalnych czy innych instytucji pomocy. Te formy pełnią odmienne zadania, dlatego warto zachować nazwę mierzonej usługi.

Wnioski i granice ustaleń

NIK zaleciła dostosowanie sieci do realnych potrzeb, z uwzględnieniem potencjalnych uczestników, czasu oczekiwania i możliwości zmiany placówki. Do ministerstwa skierowała także postulaty dotyczące jednolitego ustalania miesięcznych dotacji oraz standardów klubów samopomocy. Zalecenie nie jest dowodem, że określona zmiana finansowania już nastąpiła.

Stan wiedzy na 13 października obejmuje wyniki kontroli i jej publiczną dokumentację. Oba wskazane źródła pochodzą z NIK, więc nie stanowią dwóch niezależnych ocen. Raport dotyczy wcześniejszych lat; do ustalenia dzisiejszych kolejek potrzebne byłyby aktualne dane placówek. Najważniejsze pytanie pozostaje praktyczne: czy instytucje potrafią zmierzyć niezaspokojone potrzeby i dostosować do nich liczbę miejsc oraz personel.

Źródła

Stan wiedzy: 13 października 2026 roku. Daty wydarzeń i dokumentów wskazano w tekście. Fotografie archiwalne opisano w atrybucji.

Źródła obrazów

Środowiskowy Dom Samopomocy w Reszlu na zdjęciu z sierpnia 2025 roku, ilustracja rodzaju placówek, nie wskazanie stwierdzonej tam nieprawidłowości. Autor: Gorofil. Strona pliku w Wikimedia Commons. Licencja: Creative Commons Zero, Public Domain Dedication. Zmniejszono rozdzielczość; bez dodatkowego kadrowania i retuszu. Otwarta licencja materiału pozostaje wskazana w atrybucji.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie. Komentarze pojawiają się automatycznie i są sprawdzane przez filtr antyspamowy.