Kołobrzeg przygotowuje zmianę zasad bezpłatnej godziny parkowania dla mieszkańców korzystających z samochodów służbowych. Urząd poinformował o tym w odpowiedzi na skargę Rzecznika Praw Obywatelskich do sądu administracyjnego. Pismo z 6 października zostało udostępnione w komunikacie RPO z 12 października. Zapowiedź nie jest jeszcze przyjętą uchwałą ani wyrokiem. O zmianie zasad zdecyduje rada miasta, a dalszy przebieg postępowania sądowego pozostaje odrębną sprawą.

Jedna godzina, lecz różne sposoby korzystania z samochodu

Opisane uprawnienie dotyczy posiadaczy aktywnej Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca i postoju w strefie płatnego parkowania przez maksymalnie 60 minut. RPO wskazuje, że obecne zasady uwzględniają właścicieli pojazdów oraz korzystających na podstawie określonych umów, takich jak leasing czy najem. Pomijają natomiast mieszkańców używających samochodu powierzonego przez pracodawcę, również do celów prywatnych.

To nie spór o to, czy każdy kierowca przyjeżdżający do Kołobrzegu powinien parkować bez opłat. Punkt wyjścia stanowi konkretna preferencja dla mieszkańców i warunki potwierdzenia korzystania z pojazdu. RPO kwestionuje różnicę wynikającą z rodzaju tytułu do auta. Takie określenie zakresu pozwala nie rozszerzać sprawy na wszystkie opłaty parkingowe w Polsce.

Do Rzecznika zwrócił się mieszkaniec, który nie mógł skorzystać z preferencji. Według RPO osoby znajdujące się w podobnej sytuacji nie powinny być różnie traktowane tylko ze względu na formę używania samochodu. Jest to argument Rzecznika w sporze, a nie ogłoszone już rozstrzygnięcie sądu co do legalności każdej zasady strefy.

Skarga dotyczy określonego przepisu uchwały

Pismo miasta wskazuje skargę z 10 września 2026 roku na paragraf 6 ustęp 9 uchwały rady z 30 lipca 2025 roku. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Komunikat RPO informuje, że czeka na rozpoznanie. Nie przedstawiono w wykorzystanych materiałach wyroku stwierdzającego nieważność kwestionowanego przepisu.

Podanie dat oddziela kilka zdarzeń: przyjęcie zasad w 2025 roku, wniesienie skargi we wrześniu 2026, odpowiedź miasta 6 października i jej publiczny opis 12 października. Nie są to cztery nazwy tego samego dnia. Obecna wiadomość dotyczy reakcji urzędu i planu zmiany, a nie ustanowienia strefy po raz pierwszy.

Nie podajemy także wysokości wszystkich opłat, godzin działania strefy i katalogu uprawnień, których nie obejmuje opisywany spór. Osoba planująca konkretny postój powinna korzystać z aktualnych miejskich zasad. Artykuł o interwencji nie zastępuje pełnego regulaminu ani informacji o organizacji ruchu na określonej ulicy.

Urząd ponownie przeanalizował swoje stanowisko

Zastępca prezydenta Ewa Pełechata informuje, że urząd rozpoczął działania zmierzające do przedstawienia radnym projektu zmiany. Ma ona umożliwić zastosowanie zerowej stawki także wobec mieszkańców używających pojazdów pracodawcy. Pismo opisuje zamiar legislacyjny. Nie wskazuje, że wszystkie formalne etapy zostały już zakończone.

Miasto wyjaśnia również wcześniejsze stanowisko z początku 2026 roku. Powoływało się wówczas na ochronę interesu finansowego gminy i zapobieganie nadużyciom. Wniesienie skargi i analiza przywołanych orzeczeń skłoniły urząd do ponownej oceny różnicowania mieszkańców. To stanowisko przedstawione przez władze miasta, nie dodatkowe oskarżenie redakcji wobec urzędników.

Spór pokazuje dwa cele, które trzeba pogodzić w konkretnych zasadach: dostęp mieszkańców do preferencji oraz możliwość sprawdzenia uprawnienia. Nie można jednak rozstrzygnąć go samym ogólnym hasłem o równości albo oszczędzaniu pieniędzy. Znaczenie ma treść przepisu, charakter porównywanych sytuacji i ocena właściwego organu. Dostępne dokumenty przedstawiają argumenty stron, nie zastępują takiej oceny.

Projekt i decyzja radnych to dwa odrębne etapy

Urząd podkreśla, że inicjatywa przygotowania projektu należy do prezydenta, a o przyjęciu uchwały decyduje rada. Ostateczna treść i wejście w życie będą więc zależały od dalszej procedury. Nie znamy z wykorzystanych materiałów przyjętej już daty rozpoczęcia rozszerzonej preferencji. Nie obiecujemy kierowcom, że mogą korzystać z nowych zasad od publikacji pisma.

To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie także w innych sprawach samorządowych. Zapowiedź urzędu, projekt przedstawiony radzie i uchwała obowiązująca mieszkańców mają różny status. Przy ocenie przyszłych informacji warto sprawdzić, który dokument został opublikowany oraz od kiedy ma być stosowany. Samo przygotowanie rozwiązania nie zmienia automatycznie wcześniejszych warunków.

Miasto poprosiło również o zawieszenie postępowania

W piśmie znalazła się prośba o zgodę na zawieszenie sprawy sądowej na zgodny wniosek stron, aby dokończyć prace nad projektem. Miasto zapowiada też, że po przyjęciu odpowiedniej zmiany i jej wejściu w życie przekaże uchwałę sądowi z wnioskiem o umorzenie postępowania. Każdy z tych kroków ma charakter warunkowy i wymaga odpowiedniej decyzji.

Nie przedstawiamy prośby o zawieszenie jako potwierdzonego już zawieszenia, a zapowiedzi umorzenia jako zakończonej sprawy. Stan wiedzy na 13 października obejmuje opublikowane pismo i komunikat RPO. Nie mamy w tych źródłach końcowego orzeczenia ani uchwalonej zmiany. Najważniejszy dalszy punkt kontroli to treść decyzji radnych i informacja o jej stosowaniu oraz rzeczywiste rozstrzygnięcia sądu.

Źródła

Stan wiedzy: 13 października 2026 roku. Daty wydarzeń i dokumentów wskazano w tekście. Fotografie archiwalne opisano w atrybucji.

Źródła obrazów

Ulica Armii Krajowej w Kołobrzegu. Fotografia archiwalna miasta z 2022 roku.. Autor: Szczecinolog. Strona pliku w Wikimedia Commons. Licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0. Zmniejszono rozdzielczość; bez dodatkowego kadrowania i retuszu. Otwarta licencja materiału pozostaje wskazana w atrybucji.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie. Komentarze pojawiają się automatycznie i są sprawdzane przez filtr antyspamowy.