Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział 14 października 2026 roku utworzenie Dron Legionu dla cywilnych operatorów bezzałogowców. Inicjatywa ma skupiać osoby posiadające umiejętności i certyfikaty, które chcą wspierać Wojsko Polskie. Szef MON przedstawił plan podczas wizyty na ćwiczeniu Blue Eye-26 w Nowym Glinniku.
Zapowiedź towarzyszyła przedstawieniu priorytetów rozwoju armii. Minister mówił o dronach w jednostkach, systemach przeciwdronowych, precyzyjnym dalekim zasięgu i sztucznej inteligencji. Nie oznacza to jeszcze, że Dron Legion prowadzi nabór według opublikowanego regulaminu lub że zapowiadane wyposażenie znajduje się już w każdej jednostce.
Dron Legion ma wykorzystać umiejętności cywilów
W komunikacie MON wskazano między innymi operatorów z obrony cywilnej, ochotniczych straży pożarnych i środowiska pasjonatów. Minister przedstawił inicjatywę jako sposób włączenia istniejących umiejętności w szersze przygotowanie państwa. Odwołał się do wzorców Cyberlegionu i Medlegionu.
Portal Obronny potwierdza tę zapowiedź, opisując cywilnych operatorów jako odbiorców projektu. Relacja korzysta z wystąpienia ministra i materiału MON, więc nie stanowi niezależnego potwierdzenia uruchomienia organizacji. Na podstawie obu źródeł można natomiast ustalić, co zostało zapowiedziane i do kogo skierowano propozycję.
Publiczne materiały nie podają pełnego trybu zgłoszeń, daty rozpoczęcia naboru, zasad selekcji ani dokładnej formy udziału. Nie przedstawiają również projektu jako zastępstwa dla zawodowej służby wojskowej. Osoba zainteresowana powinna czekać na konkretne informacje organizacyjne, zamiast wyprowadzać zasady uczestnictwa z samego wystąpienia.
Blue Eye-26 łączyło drony z innymi pododdziałami
Według MON podczas ćwiczenia wykorzystywano małe bezzałogowce FPV oraz konstrukcje mikro i mini. Szkolenie obejmowało różne rodzaje terenu, w tym obszar dawnych zakładów włókienniczych w Tomaszowie Mazowieckim. Resort opisał współdziałanie bezzałogowych i załogowych statków powietrznych oraz pododdziałów.
Istotnym elementem była integracja z AW149. WP Tech w swojej relacji również opisuje wykorzystanie śmigłowców i wsparcie pododdziałów obrazem z dronów rozpoznawczych. Artykuł pokazuje, że temat dotyczy współdziałania sprzętu i ludzi, a nie wyłącznie samego zakupu nowych urządzeń.
Nie należy jednak traktować publicznie pokazanych epizodów jako pełnego testu wszystkich zdolności. Transmisja i komunikat przedstawiają wybrane elementy ćwiczenia. Nie zastępują kompletnego raportu o osiągnięciu celów, ograniczeniach technicznych i sposobie działania w różnych warunkach.
Przegląd strategiczny ma objąć trzy kierunki
Minister poinformował, że zlecił wojskowym dowódcom pilny przegląd dotyczący dronów i systemów antydronowych, niskokosztowych środków precyzyjnego dalekiego zasięgu oraz AI. Przedstawia te dziedziny jako kluczowe dla dostosowania zdolności armii do współczesnych wymagań.
Przegląd jest zapowiedzią analizy, nie publicznym wynikiem tej analizy. O konkretnych zmianach będzie można mówić wtedy, gdy zostaną przedstawione decyzje, zadania lub programy wynikające z pracy dowódców. Komunikat nie zawiera takiego końcowego dokumentu i nie podaje kompletnej listy planowanych zakupów.
Rozróżnienie jest ważne także dla oceny tempa modernizacji. Wyznaczenie priorytetu, przygotowanie programu, pozyskanie sprzętu i osiągnięcie zdolności do jego wykorzystania są kolejnymi etapami. Nagłówek o dronach w każdej jednostce opisuje cel deklarowany przez ministra, a nie potwierdzony stan całego Wojska Polskiego.
Laboratoria, operatorzy i uczniowie to różne elementy przygotowania
Resort opisuje rozwijane laboratoria dronowe, w których żołnierze i inżynierowie modyfikują i testują konstrukcje. Minister podkreślił wkład 25. Brygady Kawalerii Powietrznej w rozwój takich rozwiązań. Są to informacje o zapleczu prac nad bezzałogowcami, odrębne od samej koncepcji udziału cywilów.
MON podał także udział blisko dwustu uczniów oddziałów przygotowania wojskowego. WP Tech wspomina z kolei około 170 żołnierzy uczestniczących w przedsięwzięciu. Te liczby opisują różne grupy i pochodzą z różnych materiałów. Nie sumujemy ich jako potwierdzonej całkowitej liczby uczestników ćwiczenia.
Takie ostrożne odczytanie danych pozwala uniknąć mieszania szkolenia wojskowych operatorów, obecności uczniów i przyszłego programu cywilnego. Każdy z tych elementów może mieć odmienny cel. Sama obecność na wydarzeniu nie dowodzi ukończenia szkolenia, uzyskania certyfikatu albo przyjęcia do zapowiadanego legionu.
Co wiadomo o ograniczeniach pokazu?
Autor WP Tech zaznacza, że w dostępnej transmisji nie było widać działania dronów przeciwnika utrudniających wykonanie zadania. Jest to uwaga odnosząca się do pokazanej relacji, a nie dowód, że całe ćwiczenie nie obejmowało takich elementów. Nie rozszerzamy tej oceny na program, którego pełnej dokumentacji nie udostępniono.
Potwierdzone są wystąpienie ministra, główne zapowiedzi i opisane przez źródła elementy szkolenia. Brakuje publicznego regulaminu Dron Legionu oraz pełnego raportu z ćwiczenia. Dalsze informacje powinny wyjaśnić organizację programu i wykonanie zapowiedzianych zadań. Dopiero wtedy będzie można ocenić ich rezultaty w bardziej konkretny sposób.
W przypadku przyszłego programu cywilnego istotne będzie ustalenie, jakie kompetencje organizator uzna za wystarczające, jak będzie je potwierdzał oraz do jakich zadań przygotuje uczestników. Ważne pozostają także zasady dostępności szkoleń i współpracy z osobami już działającymi w innych strukturach. Są to pytania dotyczące organizacji inicjatywy, a nie potwierdzone warunki przyjęcia. Wykorzystane źródła nie podają odpowiedzi, dlatego nie tworzymy własnej instrukcji zgłaszania się do Dron Legionu.
Źródła
Stan wiedzy: 14 października 2026 roku.
- Ministerstwo Obrony Narodowej, wystąpienie i ćwiczenie Blue Eye-26 z 14 października
- Portal Obronny, relacja o zapowiedzi Dron Legionu
- WP Tech, opis i ocena dostępnej transmisji ćwiczenia
Źródła obrazów
Sgt. David Cordova / U.S. Army, First person view drone in flight. Domena publiczna, utwór U.S. Army wykonany w ramach obowiązków służbowych (PD-USGov-Military-Army). Dron FPV podczas ćwiczenia Trojan Footprint w Grecji w marcu 2024 roku. Ilustracja technologii, nie zdjęcie Blue Eye-26 ani Dron Legionu. Bez zmian redakcyjnych.




Dołącz do dyskusji