Osiem inwestycji kolejowych za blisko 8,5 mld zł i wzrost kosztów o prawie 500 mln zł: takie wyniki kontroli NIK omówiła we wrześniu sejmowa Komisja Infrastruktury. Raport nie sprowadza całej różnicy do jednego błędu ani jednej osoby. Rozdziela koszty przedłużenia robót, dodatkowe prace i zaniedbania inwestora. To istotne przy ocenie, za co państwo zapłaciło więcej i co można było ograniczyć.
Wyniki kontroli wróciły do parlamentu
Komisja rozpatrzyła informację 16 września 2026 roku. Kontrola dotyczyła inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych realizowanych w latach 2017–2024, współfinansowanych ze środków unijnych. NIK badała przygotowanie dokumentacji, prowadzenie robót i nadzór.
W komunikacie po posiedzeniu Izba opisała opóźnienia sięgające pięciu lat. Przedstawiciel zarządu PLK Marcin Mochocki mówił natomiast o złożoności przedsięwzięć kolejowych i inicjatywach poprawiających zarządzanie. Było to stanowisko spółki wobec wyników, nie potwierdzenie NIK, że wszystkie wcześniejsze problemy zostały już usunięte.
Jak rozłożyć prawie 500 mln zł
Pełna informacja pokontrolna podaje wzrost nakładów o 496,5 mln zł. Z tego 397,9 mln zł wiąże z wydłużeniem realizacji, a 98,6 mln zł z robotami dodatkowymi. W tej drugiej części 29,7 mln zł przypisano nierzetelnemu określeniu przez spółkę zakresu pięciu inwestycji.
To różne kategorie. Nie można nazwać całych 496,5 mln zł kradzieżą, tak samo jak nie można uznać każdego dodatkowego kosztu za nieunikniony. Raport opisuje między innymi wpływ inflacji i wzrostu cen po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Te okoliczności trzeba oddzielić od błędów przygotowania.
W bilansie uwzględniono także informacje uzyskane po zakończeniu zasadniczego okresu kontroli. NIK podała dalsze koszty jednej inwestycji do końca 2025 roku i informację spółki, że po jej ukończeniu ustało wcześniej wskazane ryzyko zwrotu dofinansowania. Opis aktualnego ryzyka powinien uwzględniać ten dalszy etap.
Projektowanie na podstawie niepełnych danych
W prasowym omówieniu ustaleń NIK wskazała nierzetelne programy funkcjonalno-użytkowe. W pięciu projektach nie określono pełnego zakresu robót albo przyjęto nieaktualne założenia o infrastrukturze. To dokumenty ważne w formule, w której wykonawca najpierw projektuje, a potem buduje.
Izba opisała przypadek, gdy dla osiągnięcia docelowej prędkości trzeba było zastąpić miejscową wymianę torów kompleksową wymianą szyn. Część prac wykonano ponownie. W innej inwestycji problemem był nierozpoznany stan urządzeń elektroenergetycznych, wymagający nowej dokumentacji.
Te przykłady pokazują finansowy sens rzetelnego przygotowania. Wykonawca wycenia określony zakres świadczenia. Jeżeli dokumentacja nie obejmuje prac potrzebnych do osiągnięcia celu, w trakcie realizacji pojawia się spór o ich zamówienie, termin i zapłatę. Wcześniejsze podpisanie umowy nie rozwiązuje wtedy braków projektu.
Nadzór powinien wyprzedzać problem
NIK skrytykowała funkcjonowanie systemu monitorowania inwestycji. Dane nie zawsze były aktualne, a część ryzyk wpisywano dopiero po ich ujawnieniu. Narzędzie miało pomagać zarządzać przebiegiem prac, lecz według kontroli nie spełniało wystarczająco tej funkcji.
Różnica między raportowaniem zdarzenia a uprzedzeniem o nim ma praktyczne znaczenie. Informacja o przekroczonym terminie opisuje stratę czasu, która już nastąpiła. Aktualna ocena dokumentacji, decyzji i dostępności wykonawcy może natomiast pozwolić wcześniej ustalić działania naprawcze. Samo istnienie programu komputerowego nie zastępuje aktualnych danych i decyzji ludzi.
Plan przetargów nie jest bilansem wykonania
PLK w komunikacie z 10 października 2025 roku przedstawiły plan postępowań na 2026 rok o wartości 9,5 mld zł. Wskazano zarówno prace budowlane, jak i przygotowanie dokumentacji kolejnych projektów. Przywołujemy ten materiał jako deklarację inwestora sprzed roku, a nie aktualny wykaz wszystkich wykonanych zamówień.
Plan obejmował między innymi kolejne etapy Podłęża–Piekiełka oraz zadania regionalne. Takie zapowiedzi mówią o zamierzonym portfelu inwestycji. Nie są odpowiedzią na pytanie, czy usunięto wady stwierdzone w skontrolowanych starszych przedsięwzięciach. Duża wartość nowych przetargów i poprawa jakości przygotowania to dwa osobne wyniki do sprawdzenia.
Dlatego przy kolejnych projektach znaczenie mają mierzalne informacje: kompletność dokumentacji przed zamówieniem, termin udostępnienia frontu robót, zakres aneksów oraz rozliczenie roszczeń. Sam harmonogram ogłoszeń przetargowych nie pozwala ocenić tych elementów. Podobnie uroczyste rozpoczęcie budowy nie jest dowodem dotrzymania planowanej daty zakończenia.
Granice dostępnych informacji
Raport i komunikaty NIK opisują to samo badanie, więc nie stanowią dwóch niezależnych kontroli. Materiały spółki pokazują jej plany i stanowisko. W sprawdzonych źródłach nie ma zestawienia dowodzącego wykonania wszystkich rekomendacji dla każdego z ośmiu zadań.
Wyniki nie uprawniają też do automatycznego przenoszenia zarzutów na dowolną obecną budowę kolejową. Odpowiedzialność trzeba powiązać z określoną decyzją, okresem i umową. Wrześniowe posiedzenie komisji nadało sprawie dalszy wymiar parlamentarny, ale rozliczenie konkretnych zaleceń wymaga dokumentów o ich realizacji.
Koszt inwestycji trzeba ponadto zestawić z jej osiągniętym efektem transportowym. Samo ukończenie robót nie wyjaśnia, czy uzyskano docelowe parametry i użyteczność zaplanowaną dla pasażerów. Raport pokazuje, dlaczego zakres projektu powinien od początku odpowiadać temu celowi.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 r. Materiały sprawdzono przed zaplanowaniem publikacji.
- NIK: informacja o wrześniowej debacie komisji
- NIK: opis błędów w przygotowaniu i realizacji
- NIK: pełny raport P/24/081 z rozbiciem kosztów
- PKP PLK: plan na 2026 rok przedstawiony 10 października 2025
Źródła obrazów
Przebudowa stacji w Białej Podlaskiej, fotografia archiwalna z 2018 roku. Ilustracja prac kolejowych, nie dokumentacja wszystkich ośmiu inwestycji kontrolowanych przez NIK. Autor: Grzegorz W. Tężycki. Strona pliku w Wikimedia Commons. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Bez zmian redakcyjnych. Pobrano rozmiar udostępniony przez Commons. Techniczne warianty obrazu w WordPressie pozostają na wskazanej licencji.



Dołącz do dyskusji