Postęp prac nad reformą Polskiej Akademii Nauk ma także wymiar finansowy. NIK zwróciła we wrześniu uwagę na ryzyko dla ponad 4,9 mld euro z programu FENG związane z opóźnieniem zmian ustawowych. Jednocześnie zasadniczo pozytywnie oceniła zarządzanie majątkiem Akademii. Te dwa ustalenia nie są sprzeczne: jedno dotyczy działania PAN, drugie warunku wymagającego decyzji legislacyjnej po stronie państwa.

Nowy kąt sprawy po decyzji komitetu

W poprzednim tekście Aferomatu opisaliśmy rozwiązania proponowane dla pracowników i instytutów w projekcie reformy. Ten materiał uzupełnia sprawę o wyniki kontroli finansowej i warunek związany z funduszami unijnymi. Nie traktujemy go jako ponownej relacji z tej samej decyzji Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Ministerstwo Nauki poinformowało 9 października 2026 roku o przyjęciu projektu przez komitet. To postęp procedury, lecz nadal etap prac nad ustawą. Komunikat o projekcie nie jest dowodem zakończenia całego procesu legislacyjnego ani formalnym potwierdzeniem spełnienia wszystkich warunków finansowania programu europejskiego.

Pozytywna ocena majątku i konkretne zastrzeżenia

NIK badała ministerstwo, Akademię i osiem instytutów. Zakres obejmował okres od początku 2020 roku do końca pierwszego półrocza 2025 roku. Izba uznała gospodarowanie majątkiem za prawidłowe, wskazując ograniczone nieprawidłowości. Dlatego nie ma podstaw, aby cały raport przedstawiać jako ujawnienie finansowej afery w PAN.

W informacji o wynikach opisano jednak 4,8 mln zł niewykorzystanej subwencji wymagającej zwrotu i 1,8 mln zł straty po pożarze w instytucie, który nie dopełnił obowiązku ubezpieczenia. Wskazano również brak wystarczających analiz dotyczących środków na utrzymanie aparatury oraz infrastruktury.

Każda z tych kwestii wymaga własnego rozliczenia. Niewykorzystana kwota do zwrotu nie jest tym samym co utracone mienie. Brak analiz nie oznacza automatycznie, że całą dotację wydano bezcelowo. Może jednak ograniczać możliwość sprawdzenia, czy kolejne decyzje finansowe odpowiadają rzeczywistym potrzebom instytutów.

Jak PAN odpowiada na kontrolę

Akademia w komunikacie z 15 września podkreśliła pozytywną ocenę najważniejszych procesów. Wskazała prawidłowe przekazywanie mienia instytutom o wartości przekraczającej 87 mln zł oraz zgodną z przepisami sprzedaż nieruchomości. Przyznała, że NIK sformułowała uwagi do części procedur wewnętrznych.

Kanclerz PAN Monika Kallista zapowiedziała wykorzystanie zaleceń do dalszego usprawniania zarządzania. To stanowisko kontrolowanej instytucji, które pokazuje jej odpowiedź i akcenty. Nie jest niezależnym audytem pozwalającym odrzucić każdy punkt raportu. Ważne będzie udokumentowane wykonanie zaleceń, nie samo powołanie się na ogólną ocenę.

Jednocześnie komunikat PAN oddziela ocenę gospodarki majątkowej od prac ministerstwa nad nową ustawą. To potrzebne rozróżnienie odpowiedzialności. Akademia może poprawić wewnętrzne procedury, ale nie może samodzielnie zastąpić rządu i parlamentu w uchwaleniu przepisów.

Ryzyko dla FENG nie oznacza utraty pieniędzy

Wskazana przez NIK kwota ponad 4,9 mld euro odnosi się do programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027. Nie jest saldem rachunku PAN ani sumą, którą według kontroli ukradziono z instytutów. Izba mówi o ryzyku wynikającym z opóźnienia realizacji warunku reformy.

Ryzyko opisuje możliwy skutek, a nie zdarzenie już dokonane. Żeby twierdzić, że środki zostały utracone albo że zagrożenie formalnie usunięto, potrzebna jest odpowiednia decyzja i informacja o spełnieniu warunku. W sprawdzonych źródłach nie znaleźliśmy takiego potwierdzenia dla całej wskazanej kwoty.

Nie należy też przeliczać tej liczby na domniemaną stratę pojedynczego instytutu. Program jest szerszym instrumentem wspierania gospodarki i innowacji. Finansowe znaczenie reformy dotyczy zatem relacji między zobowiązaniem państwa i warunkami dostępu do funduszy, a nie wyłącznie bieżącego budżetu Akademii.

Dlaczego decyzja komitetu jest ważna, ale nie zamyka sprawy

Październikowy komunikat resortu wskazuje uzgodnienie projektu przygotowywanego z udziałem władz PAN, instytutów i organizacji związkowych. Przejście tego etapu może przybliżać zakończenie wieloletnich prac. Sam fakt uzgodnienia nie pozwala jednak założyć ostatecznego kształtu każdego przepisu po dalszej procedurze.

Ocena sprawności państwa powinna więc obejmować dwa tory. Pierwszy to wdrożenie zaleceń finansowych i majątkowych w kontrolowanych jednostkach. Drugi to doprowadzenie ustawy do właściwego rozstrzygnięcia i sprawdzenie jego znaczenia dla warunku europejskiego. Sukces jednego toru nie zastępuje wyniku drugiego.

Dla odbiorcy informacji kluczowa jest również chronologia. Raport obejmuje wcześniejsze lata i opisuje zastany stan prac. Październikowa decyzja jest późniejsza. Można wskazać postęp od czasu kontroli, lecz nie wolno usuwać ze sprawozdania wcześniejszych ustaleń ani pisać, że obecny projekt był prawem już w badanym okresie.

Co jest potwierdzone na dziś

Potwierdzone są publikacja wyników kontroli, odpowiedź PAN i komunikat ministerstwa o etapie projektu. Nie potwierdzają one zakończenia legislacji ani wykonania wszystkich zaleceń. Stanowisko Akademii jest źródłem jej deklaracji, a ustalenia Izby pozostają wynikiem jednej kontroli. Dalsze informacje wymagają śledzenia obu procesów i zachowania różnicy między postępem, zapowiedzią i wykonaniem.

Źródła

Stan wiedzy: 11 października 2026 r. Materiały sprawdzono przed zaplanowaniem publikacji.

Źródła obrazów

Pałac Staszica w Warszawie, siedziba Polskiej Akademii Nauk. Fotografia budynku, nie dokumentacja kontroli ani posiedzenia rządu. Autor: Rhododendrites. Strona pliku w Wikimedia Commons. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Bez zmian redakcyjnych. Pobrano rozmiar udostępniony przez Commons. Techniczne warianty obrazu w WordPressie pozostają na wskazanej licencji.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie. Komentarze pojawiają się automatycznie i są sprawdzane przez filtr antyspamowy.