Eurostat opublikował 2 października dane o mammografii w krajowych programach badań przesiewowych. Dla Polski podał udział 33,8 proc. za 2024 rok, jeden z niższych w przedstawionym zestawieniu. Porównanie wymaga jednak ostrożności: państwa stosują różne grupy wieku i częstotliwości badań, a statystyki pochodzą z programów administracyjnych. Nie opisują automatycznie wszystkich mammografii wykonanych w każdym systemie opieki.
Najwyższe wartości w komunikacie odnotowano dla Danii, z wynikiem 82,1 proc., Szwecji, z 82 proc., i Finlandii, z 81,6 proc. Dalej znalazły się Słowenia oraz Irlandia. Polska, obok Węgier, Cypru, Łotwy i Austrii, należy do państw z niższym udziałem. Sam ranking nie wyjaśnia jednak wszystkich powodów różnicy ani nie mierzy skuteczności leczenia raka piersi.
Co dokładnie oznacza polskie 33,8 proc.?
Wartość przedstawia udział w zorganizowanym programie przesiewowym, oparty na danych administracyjnych. Nie można jej bez dodatkowych informacji przeliczyć na odsetek wszystkich kobiet w Polsce, które kiedykolwiek miały mammografię. Badanie wykonane poza programem lub w innym okresie nie musi być częścią tego samego wskaźnika.
Komunikat informacyjny opisuje zasadniczo kobiety w wieku 50–69 lat i badanie w ostatnich dwóch latach, z zastrzeżeniem krajowych zasad. Szczegółowe opracowanie Eurostatu wskazuje jednak konkretne odstępstwa. Dla Polski podaje wiek 45–74 lata, dla Szwecji 40–74, dla Węgier 45–65, a dla Malty 51–69. W przypadku Malty zaznacza także, że mianownik stanowią kobiety zaproszone do badania.
Te informacje nie zmieniają podanej wartości 33,8 proc., ale zmieniają zakres jej interpretacji. Nie przedstawiamy wszystkich wyników jako pomiaru identycznej grupy kobiet. Różne granice wieku, populacje programu i krajowa częstotliwość badań utrudniają proste porównanie. Do analizy przyczyn potrzebne byłyby bardziej szczegółowe dane niż same procenty z komunikatu.
Udział w badaniach i liczba aparatów to różne sprawy
Eurostat zestawił również liczbę aparatów mammograficznych na 100 tysięcy mieszkańców. Najwyższe wartości wyniosły 7,6 w Grecji i 6,9 na Cyprze, a następnie 3,7 we Włoszech. Dla Polski, Czech, Szwecji i Rumunii podano po 1,1 aparatu na 100 tysięcy mieszkańców. Wskaźnik dotyczy urządzeń przeznaczonych do mammografii.
Mianowniki obu zestawień są różne. Liczba aparatów jest odnoszona do ogółu mieszkańców, a udział w przesiewie do populacji właściwego programu. Nie da się więc bezpośrednio odczytać z tych liczb, ile aparatów przypada na sto kobiet uprawnionych do badania. Nie opisują również godzin pracy urządzeń, ich rozmieszczenia czy liczby wykonanych badań.
Szwecja ma wysoki udział w badaniach i jednocześnie jedną z niższych przedstawionych liczb urządzeń na mieszkańca. Cypr znajduje się wysoko w zestawieniu aparatów, a niżej w udziale w przesiewie. To pokazuje, że sama liczba maszyn nie jest wystarczającym wyjaśnieniem uczestnictwa. Nie dowodzi jednak, że aparaty są zbędne: organizacja, dostępność i wykorzystanie sprzętu to osobne elementy wymagające sprawdzenia.
Co zmieniło się od 2019 roku?
Wśród krajów z dostępnymi danymi udział w przesiewie wzrósł w dziewięciu państwach. Największe zwiększenia podano dla Słowacji, o 12,5 punktu procentowego, Chorwacji, o 10 punktów, oraz Estonii, o 9,9 punktu. W Szwecji i Finlandii wynik był niezmieniony, a w jedenastu innych państwach spadł.
Zmiana wyrażona w punktach procentowych nie jest tym samym co procentowy wzrost liczby badań. Wynik może zależeć również od wielkości populacji objętej programem. Przy dłuższej analizie trzeba sprawdzić, czy zmieniały się zasady kwalifikacji i sposób raportowania. Eurostat sam wskazuje na możliwe zmiany krajowych reguł w porównywanym okresie.
Nie wyciągamy z tego zestawienia wniosku o przyczynie polskiego wyniku. Komunikat nie podaje badań barier uczestnictwa w Polsce ani nie rozdziela skutków rejestracji, informacji, dojazdu i innych czynników. Taką ocenę trzeba oprzeć na dodatkowych danych. Nie zastąpi jej porównanie kraju z jednym wybranym liderem.
NFZ przypomina, kto może korzystać z programu
W informacji z 7 października Akademia NFZ opisuje program profilaktyki raka piersi dla kobiet w wieku 45–74 lata. Podstawowy warunek dotyczy braku mammografii w ramach profilaktyki w ciągu ostatnich dwóch lat. Osobno wskazano określone sytuacje po leczeniu raka piersi, w których zalecany odstęp wynosi rok. Szczegóły kwalifikacji należy sprawdzić w aktualnych zasadach programu.
NFZ informuje, że badania są bezpłatne i nie wymagają skierowania. Można je wykonać w pracowni stacjonarnej lub mammobusie, a zapis jest możliwy telefonicznie, osobiście albo przez centralną e-rejestrację. Są to informacje o dostępie do programu. Nie stanowią zapewnienia, że każda placówka oferuje termin w tym samym czasie.
Potwierdzone dane i ich ograniczenia
Stan wiedzy na 11 października 2026 roku obejmuje komunikat Eurostatu, szczegółowe noty o krajowych zakresach oraz aktualną informację NFZ. Dane statystyczne odnoszą się do 2024 roku. Zasady korzystania z programu przedstawiono według informacji z października 2026, dlatego nie traktujemy obu dat jako jednego okresu pomiaru.
Wynik 33,8 proc. wskazuje na udział w określonym programie, a nie indywidualne ryzyko zachorowania lub rozpoznanie choroby. Statystyka może pomóc w ocenie organizacji profilaktyki, jeśli zachowujemy jej zakres. Do pełnego obrazu potrzebne są również dane o dostępie, zaproszeniach i badaniach poza programem. Uczciwe porównanie zaczyna się od sprawdzenia, kogo państwa rzeczywiście liczą.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 roku. Daty danych i badań wskazano w tekście.
- Eurostat: porównanie udziału w badaniach i dostępności aparatów
- Eurostat: szczegółowe zastrzeżenia metodologiczne dla państw
- Akademia NFZ: zasady polskiego programu z 7 października
Źródła obrazów
Archiwalna fotografia aparatu mammograficznego z National Cancer Institute; ilustracja sprzętu, nie obecnej pracowni w Polsce. Autor: Bill Branson (Photographer). Strona pliku w Wikimedia Commons. Licencja: Domena publiczna: utwór rządu Stanów Zjednoczonych (NIH). Zmniejszono rozdzielczość; bez kadrowania i retuszu.




Dołącz do dyskusji