W 2025 roku w Polsce zakończono produkcję 120 filmów pełnometrażowych i 182 średnio- oraz krótkometrażowych przeznaczonych do kin lub telewizji. GUS podał te wyniki w raporcie opublikowanym 30 września 2026. To więcej niż rok wcześniej, ale nie oznacza 120 nowych polskich premier kinowych. Statystyka dotyczy ukończenia produkcji, obejmuje różne rodzaje filmów i rozróżnia ich przeznaczenie. Osobno opisuje seriale, których odcinków nie należy dopisywać do liczby pełnometrażowych tytułów.

Kiedy film uznaje się za wyprodukowany?

Metodologia badania K-06 wiąże ukończenie filmu z wykonaniem kopii wzorcowej, poświadczonym odpowiednim protokołem. Nie wystarczy samo rozpoczęcie zdjęć, zapowiedź projektu lub pozyskanie finansowania. Taka definicja porządkuje roczne zestawienie. Projekt przygotowywany przez kilka lat może trafić do statystyki dopiero wtedy, gdy spełni warunek zakończenia w danym roku sprawozdawczym.

Termin ukończenia nie musi być terminem premiery. Między zakończeniem produkcji a pokazem dla widzów może upłynąć czas potrzebny na dystrybucję. Występ na festiwalu, ogólnokrajowa premiera i emisja telewizyjna są innymi zdarzeniami. Raport produkcyjny nie zastępuje kalendarza wszystkich premier ani zestawienia wyników sprzedaży biletów. Dla takiego pytania trzeba sięgnąć do osobnych danych o rozpowszechnianiu.

Badanie obejmuje podmioty zajmujące się produkcją filmów, zgodnie z opisanym zakresem sprawozdawczym. Nie jest katalogiem każdego prywatnego nagrania lub materiału wideo zamieszczonego w internecie. Przenoszenie wyników na całą twórczość audiowizualną byłoby zbyt szerokie. Pojęcie produkcji filmowej ma tu instytucjonalną definicję, a nie potoczne znaczenie obejmujące dowolne użycie kamery.

Pełny metraż nie oznacza wyłącznie fabuły

Spośród 120 filmów pełnometrażowych 85 miało przeznaczenie kinowe, a 35 telewizyjne. Produkcje kinowe stanowiły 70,8 procent tej grupy. Wśród średnich i krótkich metraży przeważała telewizja:147 z 182 filmów, czyli 80,8 procent. Zestawienie pokazuje dwie odmienne struktury. Nie należy stosować udziału z jednego rodzaju metrażu do wszystkich tytułów łącznie.

Filmy fabularne stanowiły 52,5 procent pełnych metraży, czyli 63 tytuły. Rok wcześniej było ich 52. W grupie fabularnych filmów kinowych liczba wzrosła z 38 do 48, a telewizyjnych z 14 do 15. Zatem nie wszystkie 120 pełnych metraży były nowymi fabularnymi opowieściami. Użycie takiego skrótu zawyżałoby skalę tej konkretnej kategorii i pomijało inne formy twórczości.

Wśród średnio- i krótkometrażowych filmów dominowały dokumenty, stanowiące 54,4 procent grupy. Dokumenty występowały też w pełnym metrażu. GUS podał łącznie 147 filmów dokumentalnych przeznaczonych do kin i telewizji, wobec 136 wcześniej. Podział według długości i podział według rodzaju przecinają się, dlatego nie tworzą osobnych grup do dodawania. Jeden film ma jednocześnie określony metraż i charakter.

Koprodukcje i budżet produkcji

W koprodukcji międzynarodowej powstało 33,3 procent filmów pełnometrażowych. Taki udział opisuje model współpracy przy produkcji, a nie udział zagranicznego kapitału w budżecie każdego filmu. Nie dowodzi też, że wszystkie tytuły miały identyczne warunki finansowania. Do oceny konkretnego projektu potrzebne byłyby umowy i struktura jego budżetu, których krajowa suma nie przedstawia.

Całościowy budżet przeznaczony na produkcję filmów kinowych i telewizyjnych wyniósł 980,8 mln zł, o 49,6 procent więcej niż rok wcześniej. To wartość z określonego zestawienia produkcyjnego, nie cały dochód branży ani suma publicznych dotacji. Nie utożsamiamy jej z przychodami kin. Produkcja i eksploatacja filmu są różnymi etapami działalności, z odmiennymi kosztami i źródłami pieniędzy.

Na fabularne filmy kinowe pełnego metrażu przypadało 555,7 mln zł. Wśród krótszych produkcji największą wymienioną kwotę przeznaczono na telewizyjne dokumenty:20,8 mln zł. Przy analizie budżetów warto zachować taki podział. Dzielenie całej sumy przez liczbę dowolnie wybranych tytułów dawałoby nieuprawniony średni koszt. Nie uwzględniałoby różnic w rodzaju i skali produkcji.

Seriale mają osobne zestawienie

GUS wykazał również 2,9 tys. odcinków w ramach 89 tytułów seriali telewizyjnych. Większość odcinków,76,7 procent, miała charakter fabularny. Odcinek i tytuł serialu to odrębne jednostki. Z jednej serii może powstać wiele odcinków, dlatego wzrost ich liczby nie musi oznaczać takiego samego zwiększenia liczby różnych opowieści dostępnych widzom.

Budżet produkcji seriali wyniósł 1084,9 mln zł i obniżył się o 1,2 procent wobec 2024. Nie można więc opisać całej części filmowej jednym zdaniem o jednakowym wzroście wszystkich budżetów. Poszczególne obszary zachowywały się inaczej. Produkcja, koszty i późniejsza oglądalność pozostają różnymi miarami, które należy zestawiać w odpowiadających im zakresach.

Stan wiedzy na 12 października 2026 opiera się na tablicach i metodologii GUS za 2025. Potwierdzone są wyniki sprawozdawcze dotyczące zakończonych produkcji. Nie przesądzają ich jakości, rentowności ani przyjęcia przez publiczność. Nie są także pełnym bilansem produkcji roku 2026. Nową informacją jest udostępniony raport roczny, a nie twierdzenie, że wszystkie opisywane filmy właśnie teraz weszły na ekrany.

Zbiorcza wartość budżetu nie podaje również wynagrodzenia konkretnego twórcy ani udziału kosztów reklamy w późniejszym rozpowszechnianiu poszczególnych tytułów.

Źródła

Stan wiedzy: 12 października 2026 roku. Dane statystyczne i zdjęcia odnoszą się do dat wskazanych w tekście.

Źródła obrazów

Produkcja filmowa przy budynku Q 22 w Warszawie we wrześniu 2022 roku, ilustracja pracy na planie; nie produkcja zaliczona do wyników 2025. Autor: Wistula. Strona materiału źródłowego. Licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0. Zmniejszono rozdzielczość; bez dodatkowego kadrowania i retuszu. Otwarta licencja materiału pozostaje wskazana w atrybucji.

AUTOR ARTYKUŁU

Redakcja Aferomatu. Wiadomości z Polski i świata, polityka, gospodarka i sprawy społeczne. W artykułach wskazujemy źródła, kontekst oraz ograniczenia dostępnych informacji.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie. Komentarze pojawiają się automatycznie i są sprawdzane przez filtr antyspamowy.