BEREC zbiera do 6 listopada 2026 roku uwagi o rynku regulowanych połączeń i SMS-ów między państwami Unii Europejskiej. UKE poinformował o naborze 8 października. Chodzi między innymi o rozmowę wykonaną z Polski na numer w innym państwie UE. Nie należy utożsamiać tej sytuacji z używaniem własnego telefonu podczas wyjazdu. Zbieranie opinii nie jest ogłoszeniem nowego cennika ani potwierdzeniem natychmiastowego zrównania wszystkich opłat z krajowymi.
Ten sam telefon, różne sytuacje na rachunku
Komisja Europejska opisuje regulowaną łączność wewnątrzunijną jako połączenia i wiadomości wysyłane z jednego państwa UE do drugiego. Może chodzić o telefon stacjonarny lub komórkowy. Dla rozmowy wykonywanej z kraju istotne jest więc państwo numeru odbiorcy. Sam fakt, że połączenie łączy dwie osoby w Europie, nie wyjaśnia jeszcze zasad rozliczenia.
Przykładowo rozmowa z Polski do Francji i używanie polskiej karty podczas pobytu we Francji to inne sytuacje. W pierwszej analizujemy cenę połączenia międzynarodowego, w drugiej także zasady korzystania z sieci podczas wyjazdu. To przykład pozwalający oddzielić pojęcia, a nie wyliczenie opłaty za dowolny pakiet konkretnego operatora.
Podobnie internetowy komunikator nie jest automatycznie klasycznym SMS-em opisanym w limicie opłat. Użytkownik powinien wiedzieć, którą usługę porównuje. Artykuł nie przypisuje każdemu sposobowi komunikacji jednej stawki. Regulacyjny przegląd ma konkretny zakres, a ceny i warunki różnych produktów wymagają sprawdzenia ich własnych dokumentów.
Obecne limity to maksima, a nie obowiązkowy cennik
Na stronie Komisji wskazano limit 0,19 euro za minutę rozmowy i 0,06 euro za SMS, w obu przypadkach przed doliczeniem VAT. Ograniczenia cen dla regulowanej łączności konsumenckiej obowiązują od 15 maja 2019 roku. Maksimum nie oznacza, że każda rozmowa musi być rozliczona dokładnie w tej wysokości.
Przy porównaniu rachunku z kwotą podaną w euro trzeba zachować informację o podatku. Nie podajemy przeliczenia na złote bez ustalenia właściwego sposobu zastosowania stawki. Nie utożsamiamy też minut rozmowy z opłatą za cały abonament. To odrębne elementy, które mogą być przedstawione na rachunku obok siebie.
Komisja opisuje również wyjątkowe okoliczności, w których regulator krajowy może dopuścić odstępstwo od regulacji cenowej. Z ogólnego opisu nie wynika, że taki wyjątek dotyczy każdego dostawcy. Nie twierdzimy, że którykolwiek konkretny polski operator uzyskał zgodę, ponieważ przywołane materiały tego nie potwierdzają.
Co ma powstać po zebraniu uwag?
UKE wyjaśnia, że BEREC został poproszony o ocenę funkcjonowania rynku i przygotowanie stanowiska dla Komisji. Przegląd dotyczy art. 5a rozporządzenia 2015/2120 wraz ze zmianami. Opinie uczestników będą materiałem do opracowania stanowiska, a nie głosowaniem samodzielnie zmieniającym obowiązujące przepisy.
BEREC wskazuje perspektywę stosowania od 1 stycznia 2029 roku zasady zrównania detalicznych cen regulowanych połączeń i SMS-ów wewnątrz UE z krajowymi, z uwzględnieniem właściwych warunków technicznych. To przyszła perspektywa opisana w celu przeglądu. Nie przedstawiamy jej jako obniżki, która weszła w życie w październiku 2026.
Ocena rynku powinna pozwolić odróżnić skutek regulacji od zmian oferty i sposobu korzystania z usług. Dane o cenie, liczbie połączeń i warunkach pakietów odpowiadają na różne pytania. Sam spadek liczby tradycyjnych SMS-ów nie wyjaśnia, czy stawki są wystarczająco dostępne. Takie zależności wymagają materiału, o który regulator właśnie prosi.
Jakie zgłoszenie może pomóc w ocenie rynku?
Nabór jest skierowany do zainteresowanych stron. Uwagi można przekazać przez formularz EU Survey. BEREC prosi o zwięzłe stanowiska poparte, gdy to możliwe, danymi, przykładami i doświadczeniem rynkowym. Nie jest to formularz reklamacji dotyczącej pojedynczego rachunku ani obietnica indywidualnego zwrotu pieniędzy.
Przykład użytkownika może pokazać problem, ale nie zastępuje pomiaru jego skali. Opisując doświadczenie, warto oddzielić datę, usługę i warunek umowy od własnej oceny. Tak przygotowane informacje łatwiej porównać z innymi zgłoszeniami. Ogólne stwierdzenie, że „rozmowy są drogie”, nie wyjaśnia, z jaką usługą i okresem mamy do czynienia.
BEREC uprzedza, że otrzymane wkłady mogą zostać opublikowane zgodnie z zasadami poufności i ochrony danych. Autor powinien wskazać fragmenty poufne i, gdy to właściwe, przygotować wersję jawną. Nie ma podstaw do traktowania całego zgłoszenia jako automatycznie niewidocznego dla innych uczestników rynku.
Co wiadomo przed zakończeniem naboru?
Stan wiedzy na 11 października obejmuje ogłoszony termin, zakres przeglądu i materiały informacyjne instytucji. Nie znamy finalnej opinii BEREC ani rozstrzygnięcia Komisji po tym konkretnym naborze. UKE i BEREC potwierdzają procedurę, a strona Komisji wyjaśnia obecne limity. Te materiały mają różne funkcje.
Dla odbiorcy istotne jest rozdzielenie trzech rzeczy: obowiązujących ograniczeń cen, trwającego zbierania informacji i przyszłego kierunku zmian. Połączenie ich w jeden nagłówek o „darmowych rozmowach od dziś” byłoby nieuzasadnione. Dalszej oceny wymagają opublikowane wyniki naboru i dokument przygotowany dla Komisji, z uwzględnieniem jego ostatecznego zakresu.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 roku. Materiały sprawdzono przed zaplanowaniem publikacji.
- BEREC: cel i zasady zbierania uwag
- UKE: informacja o konsultacjach z 8 października
- Komisja Europejska: limity opłat i zakres połączeń wewnątrzunijnych
Źródła obrazów
Słuchawka telefonu stacjonarnego; ilustracja połączeń telefonicznych. Autor: Raimond Spekking. Strona pliku w Wikimedia Commons. Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Zmniejszono rozdzielczość; bez kadrowania i retuszu.




Dołącz do dyskusji