Użytkownicy gospodarstw rolnych oceniali zmiany swojej sytuacji w pierwszym półroczu 2026 roku negatywnie. Wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji gospodarstw wyniósł minus 41,1, o 17,5 punktu mniej niż rok wcześniej, podał GUS 30 września. Najczęściej wskazywanymi barierami były wysokie koszty produkcji i niskie ceny zbytu. Jest to badanie ocen i oczekiwań rolników, a nie pomiar procentowego spadku dochodu każdego gospodarstwa.
Co właściwie oznacza ujemny wskaźnik?
Wskaźnik WZOS jest złożoną miarą, obliczaną jako średnia sald odpowiedzi dotyczących zmian w ostatnim półroczu i przewidywanej sytuacji w kolejnym. Przyjmuje wartości od minus stu do plus stu. Wynik ujemny wskazuje przewagę ocen negatywnych. Minus 41,1 nie oznacza więc, że zysk rolników spadł o 41,1 proc. lub że taki odsetek gospodarstw upadł.
Saldo odpowiedzi jest różnicą między procentowym udziałem ocen pozytywnych i negatywnych. Nie uwzględnia wariantu neutralnego. Nie można z samego salda odczytać wszystkich trzech udziałów, jeżeli dokument nie podaje dodatkowych wartości. Badanie opisuje kierunek opinii, a do sprawdzenia rzeczywistej rentowności potrzebne byłyby także rachunki kosztów, sprzedaży i dochodów.
Ogólny wskaźnik był najmniej niekorzystny w gospodarstwach ukierunkowanych na produkcję zwierzęcą, minus 35,5, a najniższy w wielokierunkowych, minus 43,5. W grupie gospodarstw o powierzchni od 20 do 30 hektarów wynosił minus 46. Te wyniki są porównaniem grup w badaniu, nie oceną każdej jednostki należącej do danej kategorii.
Czerwcowa opłacalność nie była oceniana jednakowo
Saldo odpowiedzi dotyczących bieżącej opłacalności produkcji w czerwcu wyniosło minus 36,2. Było niższe o 6,6 punktu niż w grudniu 2025 roku i o 24,7 punktu niż w czerwcu poprzedniego roku. To diagnoza dla wskazanego miesiąca. Nie należy przedstawiać jej jako aktualnego badania opłacalności przeprowadzonego już po jesiennych zbiorach.
Najbardziej pesymistyczne oceny wśród gospodarstw roślinnych pojawiły się u producentów ziemniaków, z saldem minus 48,1, i buraków cukrowych, minus 43,6. W produkcji zwierzęcej były jednak grupy z dodatnimi saldami: hodowcy brojlerów, drobiu nieśnego i owiec. Ogólna przewaga złych ocen nie oznacza więc identycznego wyniku wszystkich specjalizacji.
Raport podaje dla producentów ziemniaków 53,2 proc. ocen nieopłacalności i 5,1 proc. ocen opłacalności. Wśród hodowców brojlerów 36,6 proc. uznało produkcję za opłacalną, a 20,8 proc. za nieopłacalną. Pozostali nie mieli zdecydowanej opinii. Takie zestawienie lepiej pokazuje zróżnicowanie niż sam nagłówek o trudnej sytuacji całego rolnictwa.
Ocena zmiany w półroczu jest osobnym pytaniem
Saldo odpowiedzi o zmianie opłacalności w pierwszym półroczu wyniosło minus 69,6. Nie jest to to samo co czerwcowa ocena bieżącego poziomu opłacalności. Gospodarstwo może uznać produkcję za nadal opłacalną, chociaż sytuacja pogorszyła się względem poprzedniego okresu. Dlatego oba wskaźniki trzeba opisywać z ich właściwym znaczeniem.
Wśród gospodarstw wielokierunkowych saldo zmiany opłacalności wyniosło minus 74,1, a w produkcji roślinnej minus 67,9. W tej drugiej grupie szczególnie niskie wartości dotyczyły buraków cukrowych oraz rzepaku i rzepiku. Nie można na podstawie opinii określić dokładnej kwoty straty lub przypisać jej jednemu czynnikowi, na przykład wyłącznie pogodzie albo importowi.
Koszty, ceny i źródła finansowania
Zbyt wysokie koszty produkcji jako barierę rozwoju wskazało 76 proc. badanych, a zbyt niskie ceny zbytu 74,7 proc. Są to wskazania dotyczące ograniczeń, nie rozłączne grupy rolników. Jedno gospodarstwo może mierzyć się jednocześnie z kilkoma barierami. Sumowanie odpowiedzi i traktowanie ich jako udziałów jednej podzielonej populacji byłoby błędem.
Ze środków własnych działalność finansowało 95,7 proc. uczestników badania, z funduszy unijnych 62,9 proc., a z kredytów 9,8 proc. Te źródła również mogą występować razem. Udział korzystających z funduszy nie oznacza, że dokładnie taki procent wszystkich wydatków rolnictwa został pokryty pieniędzmi unijnymi. Raport opisuje korzystanie ze źródła, a nie pełną strukturę kwot.
GUS zaznacza również zmianę częstotliwości pytań o finansowanie i inwestycje od lipca 2025 roku: z rocznej na półroczną. Porównując wyniki ze starszymi wydaniami, trzeba więc zachować zgodny okres odniesienia, zamiast zestawiać dowolne wartości z różnych cykli.
Wśród gospodarstw ponoszących nakłady inwestycyjne saldo ocen ich zmiany było dodatnie i wyniosło 48,9. Jest to węższa zbiorowość niż wszystkie badane gospodarstwa. Wyniku nie należy przedstawiać jako informacji, że każde gospodarstwo zwiększyło inwestycje lub że łączny nakład w złotych wzrósł o 48,9 proc. Badanie rozróżnia fakt inwestowania i kierunek deklarowanej zmiany.
Oczekiwania na drugie półrocze nie są wynikiem jego zakończenia
Prognozy rolników dotyczące opłacalności w drugim półroczu były negatywne, z saldem minus 41. Oczekiwania dotyczące popytu dały saldo minus 16,3. To odpowiedzi formułowane w ramach badania, nie pewna prognoza GUS ani informacja o rezultatach całego okresu od lipca do grudnia. Październikowa publikacja nie zamienia oczekiwań w potwierdzone wykonanie.
Raport zawiera także osobną część dotyczącą ocen wpływu wojny w Ukrainie, z odpowiedziami odnoszącymi się do sierpnia. Podstawowy materiał stanowi jedno badanie statystyki publicznej, bez niezależnego audytu dochodów gospodarstw. Pokazuje zakres pesymizmu i wskazywane bariery, ale nie pozwala przypisać wszystkim rolnikom tego samego doświadczenia ani uznać opinii za rachunek strat.
Źródło danych: GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 r. Informacje sprawdzone przed zaplanowaniem publikacji.
Źródła obrazów
Ciągnik podczas orki w Zadobrovie w Lublanie, Słowenia, 2 maja 2025 roku. Ilustracja pracy rolnej, nie gospodarstwa uczestniczącego w polskim badaniu. Autor: Petar Milošević. Strona pliku w Wikimedia Commons. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Bez zmian redakcyjnych; pobrano miniaturę Commons. Techniczne rozmiary WordPressa objęte są wskazaną licencją obrazu.




Dołącz do dyskusji