Zbiory zbóż w Polsce mają wynieść w 2026 roku około 35,5 mln ton, o 5 proc. mniej niż rok wcześniej. Tak wynika z przedwynikowego szacunku GUS opublikowanego 30 września. Urząd przewiduje także mniejszą produkcję rzepaku, ziemniaków, buraków cukrowych oraz owoców z drzew. Nie wszystkie uprawy wypadają jednak gorzej, a szacunek produkcji nie jest gotową prognozą cen w sklepach.
Mniejszy plon przy dużej powierzchni zasiewów
Szacunek ogólny obejmuje zboża podstawowe, mieszanki, kukurydzę na ziarno, grykę, proso i pozostałe rośliny zbożowe. Węższa grupa zbóż podstawowych z mieszankami ma dać około 25 mln ton, o 6,2 proc. mniej niż w 2025 roku. To część całości, więc nie wolno dodawać jej do 35,5 mln ton jako dodatkowej produkcji.
Powierzchnię upraw wszystkich zbóż GUS ocenił na około 6,9 mln hektarów, więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie szacowany plon wynosi 51 decyton z hektara, o 5,4 proc. mniej. Zestawienie pokazuje, że większa powierzchnia nie musi oznaczać większych zbiorów, jeżeli z jednego hektara uzyskuje się mniej ziarna. Plon i zbiór są powiązane, ale opisują różne wielkości.
W zbożach podstawowych średni plon ma wynieść 45,7 decyton z hektara. Raport przewiduje spadek produkcji zbóż ozimych wraz z ozimymi mieszankami do 20,7 mln ton, o 9,2 proc. Zbiory zbóż jarych z odpowiednimi mieszankami mają natomiast wzrosnąć do 4,3 mln ton, o 11,4 proc. Ogólne osłabienie nie dotyczy więc jednakowo obu tych grup.
Rzepak, ziemniaki i buraki poniżej poprzedniego roku
Rzepak i rzepik mają dać łącznie około 3 mln ton, o 17,3 proc. mniej niż w 2025 roku. GUS wskazuje zarówno mniejszą powierzchnię uprawy, o około 8,4 proc., jak i niższy plon. Opis warunków obejmuje gorsze przezimowanie oraz upały przyspieszające dojrzewanie. Nie jest to dowód, że jeden czynnik wyjaśnia całą zmianę w każdym gospodarstwie.
Zbiory ziemniaków oszacowano na około 5,9 mln ton, o 15,4 proc. mniej. Powierzchnia uprawy wynosi według raportu około 0,2 mln hektarów. Urząd opisuje słabsze warunki od sadzenia do czerwca, a następnie poprawę po opadach. Stan plantacji pozostaje zróżnicowany, dlatego średnia krajowa nie odzwierciedla wszystkich lokalnych wyników.
Produkcja buraków cukrowych ma wynieść około 15,7 mln ton, o 15,5 proc. mniej. Szacowany plon jest niższy o 9,6 proc., a powierzchnia o około 6,5 proc. Raport informuje zarazem o rozpoczęciu kampanii cukrowniczej w trzeciej dekadzie sierpnia i jej przebiegu zgodnie z harmonogramem. Mniejszy szacunek zbiorów nie oznacza automatycznie zatrzymania przetwórstwa.
Sadownictwo: nie każda liczba ma znak minus
GUS ocenia produkcję owoców z drzew na około 3,5 mln ton, o 16,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Zbiory jabłek mają przekroczyć 3,1 mln ton, ale być niższe o 17,7 proc. W raporcie opisano między innymi uszkodzenia związane z wiosennymi przymrozkami, niedobory wody oraz zróżnicowane warunki w dalszej części sezonu.
Łączny szacunek owoców z krzewów i plantacji jagodowych wynosi 451,5 tys. ton, o 7,8 proc. mniej. Szczególnie duży spadek dotyczy malin: do 59,7 tys. ton, o 24,4 proc. Produkcja truskawek ma wynieść 140,2 tys. ton, o 6,9 proc. mniej, a borówek wysokich 61,2 tys. ton, o 5,4 proc. mniej.
Wyjątkiem są porzeczki. Ich zbiory oceniono na 116,4 tys. ton, o 3,7 proc. więcej, a samych porzeczek czarnych na 83,9 tys. ton, o 6,6 proc. więcej. GUS wiąże wzrost między innymi z większą powierzchnią upraw, jednocześnie opisując problemy jakościowe i różnice regionalne. Nagłówek mówiący, że wszystkie owoce dały mniejsze zbiory, byłby zatem nieprawdziwy.
Jak urząd dochodzi do szacunku?
Opracowanie wykorzystuje ekspertyzy rzeczoznawców GUS, w tym obserwacje prowadzone w sierpniu w polach, sadach i na łąkach. Raport opisuje także użycie danych administracyjnych ARiMR oraz obrazowania satelitarnego do rozpoznawania upraw. Są to elementy szacowania, a nie pełne ważenie każdej partii plonu we wszystkich gospodarstwach.
Podana w dokumencie ogólna dokładność klasyfikacji upraw wynosząca 81 proc. odnosi się do rozpoznawania gatunków na mapach. Nie oznacza, że wartość wszystkich krajowych zbiorów ma dokładnie taką samą pewność lub błąd 19 proc. GUS wskazuje ograniczenia przy małych działkach i opisuje potrzebę dalszego rozwijania danych o wyższej rozdzielczości.
Produkcja nie wyznacza sama ceny żywności
Niższe zbiory mogą mieć znaczenie dla podaży surowców, ale ceny zależą także od zapasów, handlu zagranicznego, jakości plonu oraz kosztów transportu i przetwarzania. Raport GUS nie wylicza przyszłej ceny pieczywa, oleju czy owoców. Nie daje również podstaw do określenia strat konkretnego rolnika bez informacji o jego powierzchni, plonach i kosztach.
Potwierdzone jest opublikowanie przedwynikowego szacunku oraz wymienionych danych. Materiał Agropolski relacjonuje część tych wyników, lecz nie stanowi drugiego niezależnego pomiaru zbiorów. Ponieważ nie jest to szacunek ostateczny, kolejne publikacje mogą zmienić wartości. Najważniejszy obecny wniosek dotyczy skali i zróżnicowania produkcji, nie pewnej ścieżki przyszłych cen.
Źródło danych: GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
Źródła
Stan wiedzy: 11 października 2026 r. Informacje sprawdzone przed zaplanowaniem publikacji.
- GUS: Przedwynikowy szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2026 r.
- Agropolska: omówienie danych GUS o zbiorach zbóż
Źródła obrazów
Kombajn podczas żniw w Borusowej w Małopolsce, 15 sierpnia 2023 roku. Ilustracja zbiorów zbóż, nie dokumentacja plonów z sezonu 2026. Autor: Jakub Hałun. Strona pliku w Wikimedia Commons. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Bez zmian redakcyjnych; pobrano miniaturę Commons. Techniczne rozmiary WordPressa objęte są wskazaną licencją obrazu.




Dołącz do dyskusji